PATRONAT HONOROWY NAD ZBÓJNICKIM SZLAKIEM

 
PATRONI MEDIALNI NAD PROJEKTEM ZBÓJNICKI SZLAK
Wydawnictwa i Magazyny Turystyczne:










Uczelnie Wyższe: Turystyczne
portale internetowe:

Miasta:
Media:





Regionalne organizacje:
 














Powiaty:
Instytuty turystyki: Izby turystyki:
Euroregiony:
Narodowe Organizacje Turystyczne:
Regionalne Organizacje Turystyczne:

FIRMY



WSPÓŁPRACA
NA ZBÓJNICKIM SZLAKU BEZPIECZEŃSTWO ZAPEWNIAJĄ



OGLĄDAJ NAS W
PISZĄ O NAS










LEGENDY BESKIDZKIE O ZBÓJNIKACH

Wiele jest legend o zbójnikach, których lud uważał za swoich bohaterów. Szedł o nich "Szyr" po dziedzinie, że "równali świat", co oznaczało, że rabowali mienie bogatych panów, które później częściowo rozdawali biednym i zawsze stawali w ich obronie, a zwłaszcza pokrzywdzonych. Ci też ukrywali i ochraniali ich przed władzami, które ich ścigały.

Największy rozwój zbójnictwa na terenie Zachodnich Beskidów i Tatr przypada na wiek XVII i XVIII, kiedy wzmagał się na pańskich folwarkach ucisk pańszczyźniany wobec poddanych chłopów. Miłujący swobodę - "ślebodę" górale nie mogąc się pogodzić z niewolniczym trybem życia pod batogiem ekonoma, często uciekali i kryli się po lasach. Śpiewali: "Panowie, panowie, będziecie panami, ale nie będziecie rządzić góralami". Najwięcej jednak młodzi górale bali się poboru do długoletniej służby wojskowej w obcych armiach, skąd nierzadko wracało się ze zrujnowanym zdrowiem. Zbójnictwo więc wydawało im się azylem bezpieczeństwa, symbolem wolności i życia "na ślebodzie", organizowali się tędy w grupy, na czele których stał najodważniejszy z nich "harnaś" tj jakby hetman zbójnicki. Za odwagę, honor i fantazję kochały ich dziewczęta, a lud śpiewał o nich pieśni. Byli postrachem bogatych, a szczególnie niesprawiedliwych panów i gazdów, którzy ich też za to nienawidzili i urządzili na nich obławy mając na swoje usługi policję i wojsko. Pomagali im w tym zdrajcy, którzy łakomili się na wyznaczone za ich głowę nagrody.

Do najsłynniejszych zbójników należeli: pochodzący ze Słowacji Janosik - stracony wraz ze swymi zbójnikami w 1713 r. w Liptowskim Mikolaszu, Ondraszek - zbójnik śląski zabity w 1715 r. przez zdradzieckiego druha Juraszka, bracia Klimczokowie - pojmani i sądzeni w 1690r. w Oświęcimiu. Jednego z nich powieszono na haku za pośrednie zebro, podobnie jak zbójnika Józefa Baczyńskiego, straconego w 1736 r. i Burego, który podciągany w górę na haku miał z fantazją zawołać: "Wio Bury do góry". Taka śmierć była w opinii ludu najbardziej honorowa - przeznaczona tylko dla harnasi tj. przywódców zbójnickich. Pośledniejszych zbójników łamano kołem lub żywcem ćwiartowano po uprzednich torturach. Inni słynni zbójnicy to: Podgórski, Szczotka, Czapiec, Sawka i nasz kamesznicki "Proćpak, czyli Jurek Fiodor, stracony przez powieszenie 26 stycznia 1796 r. w Kamesznicy wraz ze swoją zbójnicką drużyną. O jego dziejach żywiecki poeta - Zdzisław Maria Okuljar napisał legendę - dramat w 7 obrazach pt. "Godzinki zbójeckie" - jest on wiekowy i wzruszający. Przydałoby się opracować go i pokazywać na scenie lub na filmowym ekranie, tym bardziej, że Janosik i Ondraszek już dawno stali się bohaterami szklanego ekranu.

A oto fragment postludium o Proćpaku.

"Nie ma nad Proćpaka tęższego chłopaka

On kiedy pon jaki mo kabot złocisty

Cyrwone chodaki, pas rzymienny cysty

Za pasym toporek i dukatów worek

Nie dba na dworaka, ani na wojaka

Choć trefi na zucha, zginie kieby mucha

Choć tysiąc górali, on się im wyśliźnie

Jak toporkiem piźnie, z ruśnicy wypali

Uciekoj kto moze, bo zginies nieboze.

 

Ocalić od zapomnienia postać Proćpaka postarał się także inny poeta beskidzki Jan Kocznur, który napisał Pieśń o zbójniku Proćpaku:

Dzień wstał gorący nad Beskidem

Słońce kąpało się w potokach

Chrząściły sierpy, lśniły kosy

Wiaterek usiadł na obłokach

 

Na groniach wonne jodły, smreki

Spokojnie błękit nieba piły

Po miedzach kwitły polne róże

Błyskały srebrem dziewięcsiły

 

Proćpok szedł miedzą, gwiżdżąc śpiywki

Pozdrawiał żeńców: "Scynś wom, Boze"

Kroczył wzdłuż złotych niwek owsa

Dokąd szedł, któż dziś wiedzieć może?

 

Może podążał do kryjówki

Hej, ze zbójnickiej wyprawy

Może szedł z losu do kochanki

Syt złota, przygód, szczęścia, sławy?

 

 

PATRONAT NAD SZLAKIEM ZBÓJNIKÓW KARPACKICH SPRAWUJE

ŁAP-POL (Dystrybutor wędlin tradycyjnych)

oraz

FIRMA JANTOŃ S.A., Sp. K (producent win Zbójeckie Grzane)

 



"Zbójnicki Szlak" został wybrany najlepszym produktem turystycznym w największym projekcie
szkoleniowo-doradczym dla polskiej branży turystycznej. Projektowi patronowali:
do góry
2009-2012 © Zbójnicki Szlak Leszek Młodzianowski






POLECAMY

e-beskidy

Beskidy, noclegi, mapy,
kamery, ogłoszenia, forum

karpackie-zboje

Napady zbójnickie, wesela,
biesiady, kuligi, integracja

ulica-hafciana

Haft komputerowy, naszywki,
odzież reklamowa

apter

Trekking w Alpach, Urlop
w górach, narty w Dolomitach


fundacja

Góralskie prelekcje, zbójnicki questing,
towarzystwo naukowe, zbójnicka biblioteka

karpacki-gazda

Przewodnik beskidzki, pilot wycieczek,
kierownik kolonii, Beskidy, Żywiec



Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” FIRMY ZBÓJNICKI SZLAK LESZEK MŁODZIANOWSKI, a w szczególności prezentowane koncepcje, pomysły i rozwiązania na mocy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. Dz. U. nr 24 poz. 83 stanowią własność autora. Projekt ZBÓJNICKI SZLAK ani żadna z jego części nie może być w żaden sposób kopiowana, powielana, dystrybuowana bez pisemnej zgody autora.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OPRAWĘ FOTO/VIDEO PODCZAS ZBÓJNICKICH IMPREZ INTEGRACYJNYCH SPRAWUJE FIRMA MTUR Media + Turystyka

Zbójnickiszlak.pl Tel - (+48) 609 789 879, E-mail - info@zbojnickiszlak.pl